Nasza Fundacja utrzymuje się wyłącznie z darów prywatnych - nie mamy
żadnych dotacji ani nie jesteśmy finansowani przez samorządy
terytorialne.
Jesteśmy wdzięczni za wszelkie wsparcie - działalność naszą możemy
prowadzić tylko dzięki ofiarności naszych darczyńców.
Wszystkim Darczyńcom SERDECZNIE DZIĘKUJEMY za okazane serce i pomoc finansową, która umożliwia nasze działania!!!
Prezes Zarządu Fundacji Krystyna Sroczyńska
Osoby, chcące wesprzeć leczenie Mimi, Shiry, Tessy lub Mikusia proszone są o dopisek
"na leczenie [imię psa]". Za wszelką pomoc bardzo dziękujemy!!!!
Z OSTATNIEJ CHWILI:
03.02.2012
TESSA ŻYJE!!! - kliknij
Tessa żyje !!!
Sterylizacja przebiegła bez zakłóceń; w operacji uczestniczyli 2 lekarzy wet. i anestezjolog.
Dermatolog poproszony o konsulatcję stwierdził nużycę oraz głęboki uogólniony stan zapalny całej powierzchniu skóry; pobrano mat. do wykonania antybiogramu oraz zeskrobiny na badanie mykologiczne i bakteriologiczne.
Tessa w sobotę wraca do nas. Leczenie zostanie wdrożone zgodnie z zaleceniami.
Dziękuję wszystkim za dobre myśli, modlitwy i życzenia, które- głęboko w to wierzę- pomogły Tessie.
Walczymy dalej, a domek pełen miłości czeka na nią.
31.01.2012
MIMI kliknij
Podczas dzisiejszej wizyty Mimi została przebadana przez lekarza i obejrzana przez dermatologa, który pobrał zeskrobiny ze skóry zmienionej chorobowo, ropiejących strupów
oraz wymaz z uszu.
Stwierdzono uogólniony stan zapalny organizmu; powiększone węzły chłonne, ropne zmiany na skórze ok. 80% całej powierzchni, ropną wydzielinę z uszu. Prawdopodobieństwo uczulenia pokarmowego
Suka niedawno rodziła; ma max ok. 2 lat; prawdopodobnie z pseudohodowli (ogon kopiowany).
Leczenie:
kąpiel odkażająca
antybiotyk przez 14 dni
Zylexis co 48 h
przemywanie strupów na skórze
czyszczenie uszu z wydzieliny (Beforex) + krople Easotic
karma Hypoalergenic
kolejna wizyta za tydzień
czekamy na wyniki badań
Poniżej zdjęcia Mimi w momencie zabierania jej ze schroniska w Skierniewicach
Osoby, chcące wesprzeć leczenie Mimi proszone są o dopisek
"na leczenie Mimi". Za wszelką pomoc bardzo dziękujemy!!!!
30.01.2012
MIMI kliknij
Dzięki czujności wolonatriuszek ze schroniska w Skierniewcach przyjęliśmy dziś sunię- buldożka franc.
Suka ma zaawansowaną nużycę, a to oznaczało dla niej wyrok śmierci w tym schronisku.
Leczenie nużycy i chorób pokrewnych, które b. często jej towarzyszą jest kosztowne, b. uciążliwe i żmudne oraz często nieskuteczne. Tak więc schroniska najczęściej likwidują i problem i chorobę przy pomocy morbitalu. Jej się udało - dziewczyny ocaliły ją i dowiozły do nas.
Sunia została dziś odrobaczona.
Na jutro mamy umówioną wizytę u weta wraz z konsultacją dermatologa.
I zaczynamy o nią walczyć.
Daliśmy jej imię MIMI.
( zdj. niebawem)